środa, 10 lipca 2013

Prolog

Julka - Ona siedemnastoletnia dziewczyna która marzy o wielkiej miłości lecz na swojej drodze spotyka zbyt wiele dupków.
Daniel - On szesnastoletni chłopak który lubi bawić się dziewczynami.
Są oni z okolic Warszawy często pojawiają się w Warszawie, mają tylko godzinkę pociągiem.
Pewnego dnia napisali do siebie na portalu okazało się że oboje interesują się fotografią, Julka zaprosiła go na warsztaty które miały odbyć się w Warszawie, wtedy między nimi nic nie było, Julka nic do niego nie czuła zaprosiła po prostu go żeby było więcej osób.
Nadszedł dzień warsztatów oboje pojechali, Julka jak zwykle była spóźniona ale w końcu dojechała na warsztatach nie widziała go w ogóle kilka razy przeszedł obok niej ale nie wywołało to u niej żadnej gęsiej skorki.
Gdy mieli przerwę wyszli do centrum, Julka stanęła w grupie dziewczyn po chwili zobaczyła jak Daniel idzie w jej stronę nawet jej nie poznał, ale dziewczyna wyszła z inicjatywą:
-Daniel?
-O nie poznałem cie. -chłopak podszedł do dziewczyny i ją przytulił, Julia odwzajemniła uścisk.
Długo to nie trwało bo za chwilę go już nie było, nawet nie zauważyła kiedy poszedł wtedy do niej dotarło że jest coś na rzeczy.
Gdy wrócili nie mogła się skupić na tym co mówi profesor myślała o tym że ją przytulił, chciała z nim pogadać po warsztatach ale niestety wyszedł pięć minut przed końcem, nie zdążyła się nawet pożegnać.
Około godziny dwudziestej drugiej wróciła do domu usiadła do komputera sprawdziła portale społecznościowe zobaczyła że jest dostępny nie chciała być nachalna ale w końcu napisała:
''Hej widzieliśmy się dzisiaj,czemu wyszedłeś wcześniej?''
Długo musiała czekać na odpowiedź, zaczęła mówić sobie że mogła nie pisać,ale w końcu napisał:
''O tak! Później bym nie miał busa i bym się do domu nie wyrobił.''
Julka nie mogła opanować uśmiechu na twarzy to było takie piękne, ale w głowie powtarzała sobie że nie może się zakochać ona już przecierpiała od dwóch lat nikogo nie miałam to wytrzymam kolejne dwa lata, odpisała:
''No szkoda nie pożegnaliśmy się''
Nerwowo wybijała rytm palcami na stole chcąc żeby odpisywał jak najszybciej, odpisał po kilku minutach:
''No ale jeszcze nie raz się spotkamy''
W tym momencie serce Julki stanęło zaczęła mówić sama do siebie:
-Napisał że się spotkamy, czyli chcę mnie zobaczyć prawda?




Okey to jest tylko prolog dzis powinna być pierwsza część jeżeli czytałeś moje stare opowiadanie i ci sie spodobało to to tez powinno.
Dziękuje za czytanie zapraszam:

http://swaaaaaaaaag.tumblr.com/
http://ask.fm/emiiix333 <--- pytania?

4 komentarze:

  1. super. Podaj linka do wczesniejszych opowiadan ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnee :3 Czytałam wcześniejsze i byłyy superr <33 :) Tylko szkoda,że dzisiaj już 15 a ty jeszcze nic nie dodałaś :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń